Nasze ciała pragną kontaktu z naturą: dlaczego warto wybrać Druskieniki?

2026.09.11

Z ewolucyjnego punktu widzenia wywodzimy się z natury, a nasze ciała były przyzwyczajone do ciągłego dostosowywania się do wielu czynników fizycznych. Nawet dzisiaj, gdy przebywamy na świeżym powietrzu, oddziałuje na nas ponad szesnaście czynników naturalnych.

Jak wskazuje Arvydas Balčius, lekarz medycyny fizycznej i rehabilitacji oraz psychoterapeuta, niestety nasz wygodny styl życia nie przyniósł nam samych korzyści – straciliśmy zdolność adaptacji.

„Łzawią nam oczy, mamy zatkany nos, nieustannie kaszlimy, a skóra twarzy jest sucha. Są to objawy tzw. „syndromu chorego budynku”. Ponieważ spędzamy coraz mniej czasu na łonie natury, nasze ciała nie są już w stanie uruchomić mechanizmów, które pomagają nam dostosować się do zmieniających się warunków środowiskowych” – wyjaśnia A. Balčius.

Według niego nie jest zaskoczeniem, że mieszkańcy dużych miast uciekają, by choć na kilka dni zbliżyć się do natury. Dobrą wiadomością jest to, że pobyt w Druskienikach lub innym litewskim kurorcie może naprawdę pomóc: „Podstawowym celem przyjazdu do uzdrowiska jest przywrócenie więzi z naturą oraz harmonii między ciałem a umysłem. Wszystko, co robimy – zabiegi, ćwiczenia i tak dalej – jest zaprojektowane właśnie w tym celu”.

UPA 43 (4)

Według Kęstutisa Ramanauskasa, dyrektora Uzdrowiska w Druskienikach, dawniej ludzie spędzali w sanatoriach kilka tygodni, ale obecnie czas trwania pobytu zdrowotnego skrócił się do kilku dni; jednak to może wystarczyć, by odczuć pozytywne efekty.

„Kompleksowy efekt pobytu w uzdrowisku to coś więcej niż tylko konkretne zabiegi. Obejmuje on również chwile spokoju podczas oczekiwania, czytanie książki w parku, terapię krajobrazową i leśną oraz odcięcie się od mediów społecznościowych. Jeśli to wszystko połączyć, wystarczy kilka dni, by oderwać się od codzienności, odpocząć i naładować baterie” – twierdzi K. Ramanauskas.

W balneologii wymienia się trzy „filarów”: klimatoterapię, balneoterapię – leczenie wodą mineralną – oraz peloidoterapię – leczenie borowiną, które A. Balčius i K. Ramanauskas omawiają bardziej szczegółowo.

Druskieniki – otoczone wydmami

Jak zauważa A. Balčius, często mówimy o terapii leśnej, ale jest ona częścią szerszego zjawiska – klimatu.

„W przeszłości stosowanie klimatoterapii było bardziej powszechne niż obecnie, ale zostało zastąpione nowymi metodami leczenia. Jednak potrzeba »rozgrzania się« w uzdrowisku lub wdychania powietrza bogatego w aeroiony nie zniknęła” – twierdzi A. Balčius, dodając, że klimat Druskienik jest dla nas szczególnie sprzyjający.

DSC03129 (3)

„Uzdrowisko w Druskienikach znajduje się wystarczająco daleko od morza; nie ma tu znacznych wahań temperatury, bardzo silnych wiatrów, które zmuszają do kulenia się, ani wysokiej wilgotności powodującej bóle stawów. Ma to znacznie lepszy wpływ na nasz organizm, a zwłaszcza na układ sercowo-naczyniowy, niż na przykład pobyt nad morzem” – wyjaśnia lekarz.

Samo miasto Druskieniki otoczone jest lasami wydmowymi: „Wydmy sprawiają, że klimat jest dość suchy; miasto pokryte jest lasami sosnowymi, a te są niezwykle ważne dla naszego zdrowia. Kiedy igły sosnowe wchodzą w interakcję z powietrzem, wytwarzają tak zwane »lekkie ujemne jony powietrzne«. To właśnie one wpływają na nasz nastrój, samopoczucie i wydajność. Zapobiegają one wysychaniu naszych oczu i nosa oraz są bardzo korzystne dla naszej skóry. W dużych miastach prawie ich nie ma, dlatego czujemy się bardziej zmęczeni” – wyjaśnia A. Balčius.

Ponadto Druskieniki są najbardziej zalesionym miastem wypoczynkowym na Litwie, które w 2026 roku otrzymało tytuł „Europejskiego Miasta Drzew” w uznaniu za nieustanne zaangażowanie miasta na rzecz drzew, terenów zielonych i zielonej infrastruktury. Miasto szczyci się ponad 60 km ścieżek rowerowych, prowadzących nie tylko przez samo miasto, ale także wzdłuż brzegów Niemna, przez lasy sosnowe i otaczające je tereny wiejskie.

Nuotraukos (14 of 17)

To las leczy, a nie przewodnik

Mówiąc o terapii leśnej, A. Balčius zwraca uwagę, że często z niej korzystamy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy – czas spędzony w cudownych lasach sosnowych w Druskienikach, nawet bez przewodnika, można uznać za terapię.
„To

właśnie
sam las, natura, leczy, a nie przewodnik czy terapeuta. Oni mogą jedynie nas prowadzić i podpowiadać, jak się zachowywać. Na przykład zachęcają nas do odczuwania i uświadamiania sobie tego, co widzimy, słyszymy i wyczuwamy każdym centymetrem naszej skóry, co wąchamy oraz jaki smak mają igły sosnowe czy liście. Kiedy angażujemy wszystkie zmysły, znajdujemy się w «tu i teraz». Wtedy przeszłość – która często przynosi nam poczucie winy, smutek i wszelkiego rodzaju negatywne emocje – blednie, a przyszłości nie ma. A jeśli nie ma przyszłości – przestajemy się martwić. I w tej chwili nasze ciało się zmienia” – wyjaśnia psychoterapeuta.

Dodaje, że możemy wtedy dostrzec, jakie myśli i uczucia się pojawiają, jakich zmian pragniemy, i zrozumieć, w jaki sposób możemy się zmienić.

„W lesie zachęcam was, abyście zadali sobie pytanie nie «jak ja postrzegam las?», ale «jak las postrzega mnie, gdy w nim przebywam?». Wielu z nas wychowano w bardzo praktyczny sposób – ile będzie drewna na opał, ile grzybów zbiorę, czy w tym roku uda mi się zebrać jagody… Mamy tendencję do postrzegania lasu w sposób egocentryczny, ale kiedy zastanowimy się, jak las postrzega mnie, jak się w nim zachowuję oraz jakie myśli i uczucia się pojawiają – nasza perspektywa ulega zmianie. Jednocześnie zachodzi wewnętrzna przemiana, która stanowi początek procesu uzdrawiania” – mówi A. Balčius.

Według lekarza liczne badania naukowe potwierdziły, że kolor zielony działa na nas uspokajająco, co jest kolejnym powodem, by spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu: „Im więcej zieleni, tym jesteśmy spokojniejsi. Im mniej stresu odczuwamy, tym rzadziej chorujemy. Jesteśmy dziećmi natury i musimy spędzać w niej tyle czasu, ile tylko możemy. Nic tak nie przywraca naszej równowagi jak spacer, a spacer po lesie – zwłaszcza po mchu lub po śniegu zimą – to idealny trening, pomagający naszemu mózgowi przywrócić połączenia z ciałem, a ciału – z umysłem”.

2025 60

Co więcej, Litwini mają ogromne szczęście, że mają cztery wyraźne pory roku i żyją w sprzyjającym klimacie.

„Nie ma czegoś takiego jak nieatrakcyjna przyroda. Jest nieskończenie piękna wiosną, kiedy wszystko zaczyna zielenieć. Jest piękna również wtedy, gdy wszystko rośnie i kwitnie. Jest cudowna, gdy opadają liście. Potem mamy zimę, która sprzyja odpoczynkowi. A śnieg w Druskienikach jest znacznie bielszy niż w Wilnie. Ślady zwierząt w lesie, drzewa pokryte śniegiem – to po prostu nie z tej ziemi, tak piękne! Ciągle przypomina nam się, że czas mija. A czas jest najcenniejszą rzeczą, jaką mamy w życiu” – zauważa psychoterapeutka.

Inny łyk – inny efekt

Czas spędzony na łonie natury jest dla nas niezbędny, a nie mniej ważne jest picie wystarczającej ilości wody. W Druskienikach zarówno mieszkańcy, jak i turyści mogą delektować się wodami mineralnymi, które stanowią integralną część kuracji uzdrowiskowej. Jednak K. Ramanauskas podkreśla, że aby poprawić stan zdrowia, a nie mu zaszkodzić, należy je pić we właściwy sposób.

„Wody o całkowitej mineralizacji do 10 gramów na litr uznaje się za nadające się do picia. Na przykład w sanatorium w Druskienikach mamy dwie wody mineralne nadające się do picia – „Aušra” i „Druskininkai”. „Aušra” ma mineralizację wynoszącą około dwóch gramów na litr, podczas gdy „Druskininkai” – około 7,5–8 gramów na litr. Wodę o niższej mineralizacji można pić w celu przywrócenia równowagi mineralnej lub dla przyjemności latem, gdy obficie się pocimy.

Zaleca się picie wody mineralnej o wyższym stopniu zmineralizowania bezpośrednio u źródła – z fontanny pitnej. Ponadto podgrzewamy wodę specjalnie w tym celu. Temperatura wody mineralnej jest ważna, ale nie jest to jedyny czynnik. Wody chlorkowo-sodowo-wapniowe z Druskienik oddziałują na przewód pokarmowy ze względu na swój skład mineralny, natomiast temperatura, ilość i pora spożycia mogą modyfikować to działanie. Dlatego w uzdrowisku woda mineralna nie jest spożywana po prostu jako napój gaszący pragnienie, ale jako zabieg dostosowany do indywidualnych potrzeb. „Zwyczajowo pije się ciepłą wodę powoli, małymi łykami, ale nie należy nadmiernie upraszczać, twierdząc, że ciepła woda zawsze zwiększa, a zimna zawsze zmniejsza wydzielanie kwasu żołądkowego” – wyjaśnia dyrektor uzdrowiska w Druskienikach, podkreślając te różnice.

Co wybrać dla ciała, a co dla umysłu?

Uzdrowisko w Druskienikach przyciąga gości nie tylko naturalnym otoczeniem i wodami mineralnymi, ale także profesjonalnymi zabiegami.

K. Ramanauskas podkreśla, że kąpiele mineralne i zabiegi borowinowe stanowią część kompleksowego procesu rehabilitacyjnego, a nie są rehabilitacją samą w sobie. Ponadto kąpiele te różnią się między sobą i są klasyfikowane w zależności od tego, czy mają bardziej wyraźne działanie termiczne (temperaturowe), mechaniczne czy chemiczne (mineralizacyjne).

Aqua Gydykla (RET HiRes) 0039 (1)

Wyjaśnia, że cieplejsza kąpiel bardziej rozluźnia mięśnie, podczas gdy chłodniejsza ma działanie pobudzające. „Na przykład kąpiel w dwutlenku węgla znacznie poprawia krążenie krwi obwodowej i rozszerza naczynia krwionośne; skóra zaczerwienia się i ogrzewa. Kąpiel ziołowa jest niemal identyczna jak kąpiel mineralna, ale dzięki swojemu zapachowi ma działanie bardziej relaksujące. Kąpiele o wyższym stopniu mineralizacji są częściej zalecane osobom z zaburzeniami układu mięśniowo-szkieletowego. Ponadto sole zawarte w kąpielach stymulują własne mechanizmy regeneracyjne organizmu” – wyjaśnia dyrektor uzdrowiska w Druskienikach.

Osobom pragnącym rozluźnić ciało K. Ramanauskas zaleca skorzystanie z klasycznego masażu około pół godziny po kąpieli błotnej. „Ciało jest rozgrzane, ponieważ podczas kąpieli błotnej aktywowane są mechanizmy termoregulacyjne. Innymi słowy, działa ona jak sauna, więc nie jest odpowiednia dla wszystkich.

2024.06 Druskininkų gydykla papildomos 118 (1)

W takim przypadku rozwiązaniem są okłady błotne. Nakłada się je tylko na dotknięty obszar – miejscowo – i mogą pomóc w rozwiązaniu problemów z układem mięśniowo-szkieletowym” – wyjaśnia dyrektor sanatorium w Druskienikach.

Osobom pragnącym zrelaksować zarówno ciało, jak i umysł po stresującym tygodniu sugeruje połączenie zabiegów relaksacyjnych, takich jak inhalacje i kąpiele mineralne – polegających na wylegiwaniu się, głębokim oddychaniu i podziwianiu otoczenia.

„Można zdecydować się na haloterapię – pokój solny, w którym odtworzono warunki mikroklimatyczne typowe dla kopalni soli: odpowiednią temperaturę, wilgotność i stężenie cząstek soli w powietrzu.

2024.06 Druskininkų gydykla papildomos 20

Inną opcją są inhalacje wodą mineralną. Wdychane drobne cząsteczki aerozolu przedostają się do dróg oddechowych i mogą dotrzeć do ich głębszych części. Lekko podrażniają błonę śluzową dróg oddechowych, mogą sprzyjać usuwaniu wydzieliny oraz wykazują miejscowe działanie przeciwzapalne i bakteriostatyczne.

Aerozole solne mogą również wpływać na mikrośrodowisko dróg oddechowych i pomagać w hamowaniu rozwoju niektórych mikroorganizmów. „Dlatego takie zabiegi można stosować jako dodatkowy środek poprawiający czynność układu oddechowego i łagodzący objawy chorób układu oddechowego” – wyjaśnia K. Ramanauskas.

„Łącząc różne zabiegi, możemy osiągnąć pożądane korzyści zdrowotne. Należy jednak pamiętać, że pobyt w sanatorium to nie tylko kąpiele czy ćwiczenia. To czas na zatrzymanie się, odprężenie, przebywanie na łonie natury i poświęcenie całej uwagi sobie samemu. Weekend w Druskienikach zazwyczaj wystarcza, by odpocząć zarówno ciałem, jak i duszą, ale zawsze cieszymy się, gdy goście zostają na dłużej, aby mogli poczuć, jak do ich życia powraca prawdziwa równowaga” – podsumowuje K. Ramanauskas.

DSC03179 (1)

Inne artykuły

druskininkai

Druskieniki zapraszają na pierwszy w Litwie „Festiwal chleba smażonego z czosnkiem” – weekend, podczas którego przyjemny wypoczynek łączy się z wyjątkowymi smakami

Szczegółowo
traukinukas

Kolejka w Druskienikach zaprasza na przejażdżkę po kurorcie

Szczegółowo
lipšicaS

Cały świat o tym wie – przekonaj się sam: otwiera się nowa wystawa Jacques’a Lipchitza

Szczegółowo
Druskonis dviratininkas Druskininkai

Czas wstać z kanapy: eksperci dzielą się wskazówkami, jak zmotywować się do aktywności fizycznej

Szczegółowo
66 druskininku miesto muziejus

W Druskienikach – wernisaż wystawy „Jacques Lipchitz i przyjaciele”

Szczegółowo
lenktas berželis

Druskieniki zostały ogłoszone Europejskim Miastem Drzew na rok 2026

Szczegółowo
Laivas DRUSKININKAI 50

Wycieczki czarterowe Niemnem Druskieniki – Liškiava

Szczegółowo
Druskininku autobusu stotis 11

Balon z helem będzie unosił ludzi z dworca autobusowego w Druskienikach

Szczegółowo
druskininkai baseinas ramybė

Nie czujesz radości, gdy wstajesz rano z łóżka? Przyczyna może leżeć w układzie nerwowym

Szczegółowo

Nowa przestrzeń kulturalna w Druskienikach: Muzeum światowej sławy rzeźbiarza Jacquesa Lipchitza otwiera swoje podwoje 17 kwietnia

Szczegółowo
DSC00175

Wiosenne atrakcje dla rodzin w Druskienikach

Szczegółowo
UPA 16

Wysokiej jakości sen kluczem do długowieczności: jak sobie pomóc?

Szczegółowo