Witryna gminy Druskieniki znajduje się tutaj

Historia Parku Zdrojowego im. Karola Dineiki

Lata 1924 – 1937 w Druskiennikach to prawdziwie rewolucyjny rozwój lecznictwa uzdrowiskowego, który wiąże się z postacią i działalnością Eugenii Lewickiej – polskiej lekarki fizjoterapeutki. Wśród innych zasług Lewickiej dla polskiej fizjoterapii warto wspomnieć, że została ona jedną z inicjatorek powstania Centralnego Instytutu Wychowania Fizycznego w Warszawie (teraz – Akademia Wychowania Fizycznego). W 1924 roku, zatrudniona w uzdrowisku na stanowisku „sezonowego lekarza zdrojowiskowego“, natychmiast zwróciła uwagę na braki wychowania fizycznego kuracjuszy. Na tle szeroko zakrojonych zmian społecznych i kulturowych po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, postanowiła „współdziałać w wychowaniu fizycznym obecnych pokoleń w odrodzonej Polsce”.

Opierając się na założeniach skandynawskich teoretyków gimnastyki leczniczej oraz korzystając ze wsparcia politycznego Marszałka Józefa Piłsudskiego (częstego gościa i honorowego obywatela Druskiennik), w 1931 roku stworzyła w Druskiennikach nowatorski „Zakład Leczniczego Stosowania Słońca, Powietrza i Ruchu“, inaczej – Solarium. Po ukończeniu rozbudowy w 1935 roku zakład, a właściwie park, obejmował strefy ćwiczeń – męską, kobiecą i dziecięcą, strefy kąpieli słonecznych i powietrznych, korty tenisowe, boiska sportowe, pływalnie, kąpiele kaskadowe, natryski i szatnie, plażę i tereny zacienione do aeroterapii i in. Jako czynniki terapeutyczne intensywnie wykorzystywano słońce, powietrze, ruch, wodę oraz bodźce klimatyczne.

Podejście do słońca jako bodźca korzystnego dla zdrowia w latach 30. wciąż było bardzo rewolucyjne dla przedstawicieli elit. Modę na opalanie się zaczęto popularyzować we Francji dopiero po I wojnie światowej. Oferujący ćwiczenia w skąpym ubraniu lub nago park Lewickiej na początku swojej działalności prawdopodobnie wywoływał sensację graniczącą ze skandalem. Lecz zwolenników nowych metodyk przybywało z każdym rokiem. Przypomniano twierdzenie Hipokratesa, że „Sol est remedium maximum“ (z łacińskiego – „Słońce jest największym lekarstwem“).

Wg. prof. n. med. Andrzeja Kierzek, “zwiększająca się co roku frekwencja w Zakładzie (w 1931 r. przekroczyła liczbę dwóch tysięcy osób) była widomym znakiem rozumienia wartości stosowanej tamże terapii oraz właściwej oceny korzyści, jakie doświadczali przybyli z najdalszych zakątków kraju kuracjusze, stanowiąc także wzorzec dla innych uzdrowisk. ”

Lecz słońce nie było jedynym „lekarstwem“ w zakładzie im. Eugenii Lewickiej. Kolejnym z wykorzystywanych bodźców był klimat i ruchy powietrza. W swoim opracowaniu „Druskieniki. Zdrojowiska wód słonych“ zdrojowiskowy lekarz Walery Bujakowski opisywał druskiennickie powietrze jako czyste, świeże, bez szkodliwych domieszek, lekkie, wonne, zazwyczaj balsamiczne. Zauważał, że na powietrze korzystnie wpływa obfitość roślin; a dzięki temu, że Druskieniki leżą na obszernym wzgórzu ze spadem ku Niemnowi, to posiadają naturalną kanalizację: po każdym deszczu rzeka unosi z wodami pył z ulic i placów“.

Kąpiele powietrzne uznawano za skuteczne w otyłości, schorzeniach płuc, niedokrwistości, chorobach nerwowych i chorobach skóry. Terapię zalecano w postaci spacerów lub na leżakowania, w przestrzeni nasłonecznionej lub, jeśli były do tego wskazania, w półcieniu lub cieniu. Zauważono również, że im temperatura powietrza była niższa, tym silniejszy był wpływ kąpieli powietrznej.

Kolejną formą terapii był ruch. Jego w zakładzie stosowano w formie gimnastyki leczniczej według szwedzkiego systemu, gimnastyki metodą Klappa (pełzanie), gier i ćwiczeń sportowych (siatkówka, koszykówka, piłka ręczna, ping-pong, łucznictwo, biegi i skoki) oraz pływania.

Ćwiczenia prowadzono w grupach kompletowanych na podstawie wyników badań lekarskich: cztery grupy dla kobiet, trzy dla mężczyzn. Przy kwalifikacji zwracano uwagę na: wiek, stan zdrowia, stan odżywienia, stopień sprawności fizycznej oraz leczenie proponowane w Zakładzie. Oddzielnie ukompletowano grupy młodzieży i dzieci. Zabiegi gimnastyki leczniczej były prowadzone indywidualnie.

Po drugiej wojnie światowej kontynuatorem pomysłów Lewickiej był specjalista kultury fizycznej Karolis Dinejka. Przejął kierownictwo Parkiem, rozbudował go i uzupełnił o ścieżki rekreacyjne, aerojonoterapię, hydroakupresurę stóp i inne formy klimatoterapii. Systematycznie prowadził grupowe i indywidualne ćwiczenia i gry sportowe dla kuracjuszy. Popularność Parku była ogromna: na przykład, w roku 1967 w parku wykonano 414 700 zabiegów rocznie. Po roku 1990 Park zamknięto, ponowne otwarcie nastąpiło dopiero w roku 2015.